Opinie klientów

 Opinie klientów po sesji MA-URI®

„Sesja MA-URI® to czas kiedy mogłam doświadczyć prawdziwej cząstki siebie. To głęboki kontakt ze smutkiem, radością, żalem, wdzięcznością mocą w wymiarze głębokiego poruszenia. Czas, w którym pozwoliłam sobie na bycie tym, kim jestem teraz, bez oczekiwań i niezadowolenia. Chwila pełni, twórczych myśli i autentycznej akceptacji tego, co jest.

Moc tych odczuć nosiłam w sobie jeszcze długo po sesji MA-URI®, przyjmując wymowne sny i zmiany w codzienności… i jeszcze coś co trudno opisać…”

Aneta

„Paweł, to wspaniały człowiek. Mężczyzna o otwartym sercu, poszukujący prawdy i harmonii w życiu.  To człowiek, który żyje, celebrując życie, błogosławiąc posiłki, medytując, czy przebywając w towarzystwie przyjaciół czy napotkanych ludzi, dzieli się darami, które otrzymał od Wszechświata bardzo otwarcie i szczerze.
Poszukuje i zgłębia siebie na coraz to nowych poziomach i w nowych obszarach, np. ucząc się gry na didgeridoo czy gitarze. Angażuje się we wszystko co robi całym sercem, i podąża za jego głosem. Ten głos wprowadził go na ścieżkę pracy z MA-URI®.

Sesja z Pawłem to niezwykłe doświadczenie dla ciała i ducha, głęboki proces uzdrawiania na wielu poziomach. Jako, że ma on głębokie wglądy i intuicję, pracuje z kryształami i dźwiękiem praca z nim daje mocne efekty i transformacje. Ten masaż to tak naprawdę rytuał, piękny rytuał prowadzony w atmosferze całkowitej akceptacji i bezpieczeństwa.
Spotkanie z Pawłem polecam każdemu, kto chce zajrzeć w głąb siebie, uwolnić się od blokad i ukochać siebie.”

Dorota

„Decydując się na pierwszy w życiu masaż MA-URI® oczekiwałem oczywiście pozytywnych wrażeń oraz efektów, mimo wszystko moje doznania przeszły najśmielsze oczekiwania. Sesja u Pawła była niczym ceremonia, która doprowadziła mą duszę i ciało w stan głębokiego relaksu oraz odprężenia. MA-URI® okazało się być swoistym rytuałem, tańcem jaki odbywa się w rytmie polinezyjskiej muzyki. Leżąc na stole tak naprawdę mentalnie podczas masażu przeniosłem się gdzieś na Pacyfik i ciężko było stamtąd wrócić z powrotem…

Co bardzo istotne Paweł to niezwykle sympatyczny człowiek o bardzo pozytywnym nastawieniu do świata, co przekłada się na jakość jego pracy. Rzadko spotyka się praktyka, który z takim zaangażowaniem, wyczuciem oraz kunsztem podchodzi do swojej pracy. Gorąco polecam.”

Marcin

„Masaż MA-URI® u Pawła … serdecznie polecam! Duża wrażliwość mentalna i subtelność czucia ciała to przejaw sesji MA-URI®, którą wykonuje Paweł. Posiada piękne wyczucie tematu do pracy, okazuje dużo empatii. Umie łączyć to, co nierozerwalne – umysł i ciało, co stało się mądrym doświadczeniem dla mnie. Dzięki sesji, udało mi się dotrzeć do głębszych warstw mojego umysłu i uznać w dotyku możliwość przekraczania granic w wewnątrz siebie.”

Ania

„Zaskoczyła mnie sesja MA-URI®, bo spodziewałem się masażu, a przeniosłem się do egzotycznej krainy pełnej ciepła, miłości i wiecznego szczęścia. MA-URI® jest wyjątkowe. Podczas sesji moje ciało było całe rozedrgane. W pewnym momencie miałem wrażenie, że nie leżę tylko unoszę się nad stołem, a moje komórki poruszają się jak odrębne galaktyki. Czułem dużo pięknej energii, której byłem całością.”

Kamil

„Jest jesień, zima, wiosna, lato… tego wszystkiego doświadczyłem na sesji MA-URI® u Pawła. Kiedy po sesji wychodziłem pozostała we mnie łąka pełna kwiatów, które rozkwitają na wiosnę oraz słonce, które rozświetla mnie każdego dnia. Dziękuję za pełen profesjonalizm, w tym co robisz, a przede wszystkim za ogromne serce, które włożyłeś do sesji, za Twoją pasję do pracy z ciałem i duchem. Polecam każdemu, kto chce się obudzić ze snu i jeszcze raz się narodzić. Dziękuję za MA-URI® i za Ciebie, że mogłem Cię spotkać na swojej drodze.”

Jarek

„Sesja MA-URI® Bodywork była czasem spotkania samej ze sobą. Była zaproszeniem do siebie lęków, ograniczających mnie przekonań i jednoczesnym pozwoleniem im na zamanifestowanie się podczas sesji poprzez Ciało. Atmosfera sesji wypełniona była zaufaniem do praktyka, do siebie i Wyższej Jaźni. Czas spędzony z sobą, dla siebie, wsłuchaniem się w siebie zaowocował ZMIANĄ. Wyłączając Umysł dałam szansę Ciału i Sercu na „rozmowę” ze mną, na poprowadzenie mnie na inne poziomy Świadomości, głębsze poznanie oraz otoczenie samej siebie Miłością.”

Joanna